26 min czytania
W Polsce zarejestrowano więcej książek niż rok wcześniej, ale wynik nadal pozostał poniżej średniej z ostatniej dekady. Ruch wydawniczy 2025 zamknął się liczbą 31 595 tytułów przekazanych Bibliotece Narodowej, o 933 większą niż w 2024 roku. Wzrost napędzały przede wszystkim literatura, książki dla dzieci, poradniki, literatura faktu, komiksy i fantastyka. Równocześnie malała liczba publikacji naukowych, fachowych, edukacyjnych oraz podręczników do nauki języków obcych.
Raport Ruch Wydawniczy w Liczbach. Tom 81: 2025. Książki pokazuje zmianę struktury polskiej produkcji wydawniczej. Powstaje coraz więcej książek przeznaczonych do czytania poza pracą i edukacją, a coraz mniej publikacji związanych z nauką, zdobywaniem kwalifikacji oraz szkołą. Biblioteka Narodowa określa te procesy jako przeciwstawne: oferta literacka i poradnikowa rośnie, podczas gdy książka naukowa oraz fachowa od lat traci znaczenie.
W 2025 roku Biblioteka Narodowa odnotowała 31 595 tytułów książek. Było ich o 3% więcej niż w 2024 roku. Najbardziej wzrosła liczba publikacji zaliczonych do literatury pięknej, książek dla dzieci, poradników, fantastyki i komiksów. Największy spadek dotyczył książek naukowych oraz publikacji do nauki języków obcych.
Czym jest „Ruch Wydawniczy w Liczbach”?
Ruch Wydawniczy w Liczbach jest wydawanym przez Bibliotekę Narodową rocznikiem statystycznym poświęconym książkom i periodykom publikowanym w Polsce. Pierwszy próbny zeszyt ukazał się w 1955 roku. Od 2015 roku dane o książkach i periodykach są prezentowane w osobnych tomach.
81. tom rocznika opracowała Olga Dawidowicz-Chymkowska. Publikacja liczy 174 strony i została wydana w 2026 roku.
Podstawą obliczeń były egzemplarze obowiązkowe książek przekazane Bibliotece Narodowej przez wydawców i odnotowane w „Przewodniku Bibliograficznym” za 2025 rok. Większość zbioru stanowiły publikacje wydane w 2025 roku, ale uwzględniono również książki starsze, nie wcześniejsze niż z 2021 roku, jeżeli dotarły do Biblioteki Narodowej z opóźnieniem.
Liczba 31 595 nie jest zatem idealnie dokładną liczbą premier, które ukazały się między 1 stycznia a 31 grudnia 2025 roku. Oznacza liczbę pozycji otrzymanych i zarejestrowanych przez Bibliotekę Narodową w danym cyklu sprawozdawczym.
Raport mierzy liczbę tytułów. Nie przedstawia nakładów, wartości sprzedaży, liczby sprzedanych egzemplarzy, zwrotów ani rentowności poszczególnych książek. Bestseller sprzedany w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy i publikacja o niewielkim zasięgu stanowią w statystyce po jednym tytule.
Ruch wydawniczy 2025 – najważniejsze dane
| kategoria | liczba tytułów w 2025 roku | zmiana wobec 2024 roku |
| Wszystkie książki | 31 595 | +933 |
| Książki literackie | 12 133 | wzrost |
| Książki naukowe | 6 516 | –360 |
| Książki dla dzieci | 3 132 | +303 |
| Literatura piękna według klasyfikacji BN | 3 027 | +350 |
| Literatura romansowo-obyczajowa | 2 343 | +43 |
| Poradniki | 2 191 | +278 |
| Literatura faktu | 2 090 | ponad +200 |
| Książki religijne | 1 755 | ponad +100 |
| Książki popularnonaukowe | 1 712 | +65 |
| Komiksy | 1 579 | +90 |
| Książki fachowe | 1 540 | –68 |
| Albumy i książki artystyczne | 1 214 | –79 |
| Kryminały, thrillery i literatura sensacyjna | 1 020 | wzrost o niespełna 100 |
| Fantastyka | 873 | +112 |
| Materiały szkolne i dydaktyczne | 665 | –59 |
| Publikacje popularyzatorskie | 612 | –64 |
| Literatura młodzieżowa | 509 | –10 |
| Publikacje informacyjne | 246 | bez większej zmiany |
| Eseistyka | 199 | +25 |
| Książki do nauki języków obcych | 185 | –69 |
| Publikacje ezoteryczne i paranaukowe | 116 | +27 |
Dane pokazują, że wzrost nie objął całej produkcji. Największe kategorie zmieniały się w przeciwnych kierunkach. Literatura rosła, natomiast książek naukowych, fachowych i edukacyjnych ponownie ubyło.
Więcej książek niż w 2024 roku, ale nadal poniżej średniej
W 2024 roku Biblioteka Narodowa zarejestrowała 30 662 tytuły. Rok później liczba ta zwiększyła się do 31 595, czyli o około 3%. Wynik pozostał jednak niższy od średniej z lat 2016–2025, wynoszącej 33 346 tytułów, oraz od wartości osiąganych w latach 2021–2023.
Poprawa po słabszym 2024 roku nie oznacza powrotu do najwyższych wyników. Biblioteka Narodowa odnotowała największą produkcję w 2017 roku, kiedy liczba tytułów przekroczyła 36 tysięcy.
Wzrost liczby książek nie przełożył się również na poprawę wszystkich wskaźników rynkowych. Według danych NielsenIQ sprzedaż wolumenowa drukowanych książek w Polsce spadła w 2025 roku o 4,9%. Badanie opiera się na danych z punktów sprzedaży i nie obejmuje każdego kanału ani wszystkich form publikacji, dlatego nie powinno być traktowane jako pełny bilans polskiego rynku. Pokazuje jednak istotny kierunek: w monitorowanej części rynku sprzedano mniej egzemplarzy.
Raport Biblioteki Narodowej przywołuje również dane Nielsena wskazujące na spadek przychodów o 3,8% w porównaniu z 2024 rokiem. Autorzy zaznaczają, że monitoring obejmuje tylko część obrotów.
W 2025 roku przeczytanie co najmniej jednej książki zadeklarowało 41% badanych, dokładnie tyle samo co w poprzednim pomiarze. Wśród kobiet wskaźnik wyniósł 47%, wśród mężczyzn 34%. Najczęściej czytali młodzi odbiorcy w wieku 15–18 lat oraz mieszkańcy największych miast.
Wydawcy poszerzyli więc ofertę bez równoległego wzrostu ogólnego wskaźnika czytelnictwa. Większa liczba tytułów konkuruje o uwagę podobnej grupy odbiorców, a w monitorowanej sprzedaży drukowanej liczba zakupionych egzemplarzy zmalała.
Dwie części rynku rozwijają się w przeciwnych kierunkach
Najważniejszy wniosek z raportu dotyczy podziału polskiej produkcji na dwa obszary. Pierwszy obejmuje książki naukowe, fachowe i szkolne. Ich liczba od lat maleje. Wiedza specjalistyczna przenosi się do czasopism, baz danych, materiałów elektronicznych i serwisów aktualizowanych na bieżąco. Na publikacje naukowe wpływa również system oceny dorobku, a na ofertę edukacyjną państwowe dotacje, reformy programowe i niż demograficzny.
Drugi obszar tworzą książki literackie, poradniki, literatura faktu, książki dziecięce i komiksy. Oferta przeznaczona dla szerokiego grona odbiorców rośnie zarówno liczbowo, jak i pod względem udziału w całej produkcji.
Biblioteka Narodowa wskazuje, że udział książek naukowych i fachowych w przychodach rynku zmalał z 39,8% w 2016 do 17,6% w 2024 roku. Udział publikacji edukacyjnych spadł w tym czasie z 31,5% do 19,9%. Rosło znaczenie tzw. consumer books, czyli książek czytanych poza nauką i działalnością zawodową.
Wynik ogólny pozostaje więc względnie stabilny, ponieważ wzrost literatury i poradników częściowo rekompensuje spadek książek naukowych, fachowych i edukacyjnych.
Literatura stanowi już 38% produkcji wydawniczej
W 2025 roku Biblioteka Narodowa zarejestrowała 12 133 książki literackie. Stanowiły 38% wszystkich tytułów. W 2013 roku ich udział wynosił 22%, a w 2021 roku 30%. Spadek do 36% w 2024 roku okazał się chwilowym wahaniem.
W ciągu dwóch dekad liczba książek literackich zwiększyła się niemal trzykrotnie: z 4429 tytułów w 2003 do 12 133 w 2025 roku. Na ten wynik składają się publikacje tradycyjnych wydawnictw, self-publishing, działalność oficyn usługowych, nowe wydania klasyki oraz książki publikowane przez fundacje, stowarzyszenia i instytucje publiczne.
Struktura książek literackich wyglądała następująco:
| rodzaj literatury | udział w książkach literackich |
| Literatura piękna według BN | 25% |
| Książki dla dzieci | 23% |
| Literatura romansowo-obyczajowa | 19% |
| Komiksy | 13% |
| Literatura sensacyjno-kryminalna | 9% |
| Fantastyka | 7% |
| Literatura młodzieżowa | 4% |
W porównaniu z 2023 rokiem zwiększył się udział literatury pięknej, fantastyki i książek dziecięcych. Zmalał udział romansów, komiksów oraz książek dla młodzieży. Spadek udziału nie zawsze oznaczał spadek liczby tytułów. W przypadku komiksów liczba publikacji wzrosła, ale inne segmenty rosły szybciej.
Rekord kategorii określanej przez BN jako literatura piękna
Do kategorii literatury pięknej Biblioteka Narodowa zaliczyła 3027 tytułów, o 350 więcej niż w 2024 roku. Był to najwyższy wynik w okresie objętym porównaniem.
Nazwę kategorii trzeba czytać ostrożnie. Biblioteka Narodowa nie ocenia poziomu artystycznego każdej publikacji. Klasyfikacja opiera się na funkcji tekstu i rozpoznanym dążeniu do uzyskania wartości artystycznej lub poznawczej. W tej grupie mogą znaleźć się zarówno książki docenione przez krytykę, jak i utwory, które nie zdobędą podobnego uznania.
Największą część tej kategorii nadal stanowiła poezja. W 2025 roku odnotowano 1743 tomy wierszy, nieco więcej niż rok wcześniej.
Duża część poezji powstawała poza tradycyjnym modelem wydawniczym. W przypadku 16% tomów jako wydawcy występowały oficyny typu vanity press, 10% opublikowali sami autorzy, a 4% drukarnie oferujące druk na zamówienie. Instytucje publiczne, fundacje i stowarzyszenia wydały 23% książek poetyckich.
Liczba tomów poezji opisuje zatem nie tylko popyt rynkowy, lecz także aktywność autorów, środowisk lokalnych i podmiotów świadczących płatne usługi wydawnicze.
Ambitna proza wzrosła o 23%
Najbardziej znaczący wzrost w obrębie literatury pięknej dotyczył prozy. Biblioteka Narodowa odnotowała 906 takich tytułów, o 170 więcej niż w 2024 roku. Wzrost wyniósł 23%, a wynik przekroczył poprzedni rekord z 2023 roku.
W przeciwieństwie do poezji większość tej prozy opublikowały wydawnictwa działające według tradycyjnego modelu komercyjnego. Książki wydane przez autorów i przedsiębiorstwa typu vanity press stanowiły 9%, a publikacje przygotowane przez instytucje i organizacje 7%.
Wzrost objął zarówno utwory współczesne, jak i nowe wydania klasyki. Książki zagraniczne stanowiły 60% omawianej kategorii. Raport odnotował prozę pochodzącą z blisko 70 krajów i literatur narodowych. Najwięcej było utworów amerykańskich, angielskich, francuskich, niemieckich i rosyjskich.
Najwięcej tytułów zaliczonych do tej grupy opublikowały Dressler Dublin (Bellona, Świat książki, Olesiujk), ArtRage, Znak, Wydawnictwo Poznańskie, Czarne, Grupa Wydawnicza Foksal, Państwowy Instytut Wydawniczy oraz Wydawnictwo Literackie.
Dane nie potwierdzają więc tezy, że polski rynek rezygnuje z bardziej wymagającej literatury. Oferta takiej prozy w 2025 roku wyraźnie wzrosła. Odrębnym problemem pozostają jej widoczność, sprzedaż oraz czas obecności w księgarniach.
Literatura romansowo-obyczajowa coraz bardziej polska
W 2025 roku ukazały się 2343 książki romansowo-obyczajowe, o 43 więcej niż rok wcześniej. Wynik pozostał niższy od rekordowego 2023 roku, kiedy odnotowano 2715 tytułów.
Polskie utwory stanowiły 73% całej kategorii. W 2024 roku było to 70%, a w 2023 roku 68%. Najwięcej tytułów opublikowały Krystyna Mirek, Karolina Wilczyńska i Natasza Socha.
Wśród zagranicznych książek romansowo-obyczajowych dominowała literatura amerykańska, odpowiadająca za 47% przekładów tej kategorii. Literatura angielska zajęła 18%.
Aż 13% romansów i popularnych powieści obyczajowych ukazało się przy udziale wydawnictw typu vanity press. Oferta tego segmentu rozwija się więc zarówno w wydawnictwach selekcjonujących teksty, jak i w modelach finansowanych przez autorów.
Kryminały nadal należą głównie do polskich autorów
Biblioteka Narodowa zarejestrowała 1020 kryminałów, thrillerów i powieści sensacyjnych. Było ich o niespełna 100 więcej niż rok wcześniej i tylko nieco mniej niż w rekordowym 2023 roku.
Polscy autorzy odpowiadali za 63% wszystkich tytułów, podobnie jak w 2024 roku. Szczególnie dużą liczbę książek odnotowano w przypadku Marcela Mossa, Maxa Czornyja, Alka Rogozińskiego, Marka Stelara, Macieja Siembiedy, Remigiusza Mroza, Katarzyny Wolwowicz i Iwony Banach. Statystyka obejmuje jednak nie tylko pierwsze wydania, ale również wznowienia i nowe edycje.
Najwięcej kryminałów i powieści sensacyjnych opublikowały Filia, Skarpa Warszawska, Dressler Dublin, Zaczytani, Albatros, CM oraz Znak.
Wysoka liczba tytułów potwierdza utrzymującą się siłę polskiego kryminału. Jednocześnie duża produkcja oznacza coraz większą konkurencję wewnątrz gatunku. Kolejna seria nie konkuruje już głównie z przekładami, ale z dziesiątkami polskich premier i wznowień.
Fantastyka osiągnęła rekord
W 2025 roku Biblioteka Narodowa otrzymała 873 książki fantastyczne. Było ich o 112 więcej niż w 2024 i o 143 więcej niż w 2023 roku. Od 2020 roku roczna liczba publikowanych tytułów w tej kategorii podwoiła się.
Polskie książki stanowiły 58% całej fantastyki, o 11 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. Znaczną część wyniku tworzyły publikacje współczesne, ale obecne były również nowe wydania utworów Stanisława Lema i Stefana Grabińskiego.
Około jednej trzeciej polskiej fantastyki opublikowano przy udziale wydawnictw typu vanity press albo bezpośrednio nakładem autorów. Rekord wynika więc z połączenia działalności tradycyjnych oficyn, wznowień klasyki i rozwoju publikowania usługowego.
W zagranicznej fantastyce dominowali autorzy amerykańscy i angielscy. Najwięcej tytułów opublikowano pod nazwiskami Stephena Kinga, Brandona Sandersona, Terry’ego Pratchetta, Danielle L. Jensen, Grahama Mastertona oraz J.R.R. Tolkiena.
Światowe dane NielsenIQ również wskazują, że w 2025 roku beletrystyka radziła sobie lepiej niż literatura faktu. Wzrosty napędzały między innymi kryminały, thrillery, fantasy i literatura romantyczna.
Książki dla młodzieży: więcej fantastyki, mniej obyczaju
Liczba książek dla młodzieży pozostała stabilna. Biblioteka Narodowa odnotowała 509 tytułów wobec 519 w 2024 i 548 w 2023 roku. Wynik nadal był wyższy od średniej z ostatniej dekady.
Zmieniła się struktura oferty. Fantastyka stanowiła 48% literatury młodzieżowej, o 6 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej. Literatura obyczajowa odpowiadała za 33%, po spadku również o 6 punktów. Proza przygodowa zajęła 11%.
Zagraniczne książki stanowiły 60% kategorii. Najliczniejsze były utwory amerykańskie i angielskie. Dużą liczbę tytułów odnotowano w przypadku Erin Hunter, Ricka Riordana, Lucy Maud Montgomery, J.K. Rowling oraz Brandona Mulla.
Literatura dla nastolatków pozostaje więc jednym z nielicznych dużych segmentów beletrystycznych, w których przekłady wyraźnie przeważają nad książkami napisanymi po polsku.
Ponad 3100 książek dla dzieci
W 2025 roku zarejestrowano 3132 książki dla dzieci, o 303 więcej niż rok wcześniej. Wynik pozostał niższy niż w latach 2022–2023, ale wieloletni trend był wzrostowy.
Aż 69% publikacji kierowano do dzieci w wieku do ośmiu lat. Książki dla odbiorców w wieku od sześciu do trzynastu lat stanowiły 31%. W obu grupach przeważały utwory napisane oryginalnie po polsku.
Publikacje popularnonaukowe stanowiły 14% zbioru dziecięcego. Najczęściej dotyczyły przyrody, sportu i medycyny.
Najwięcej książek dla dzieci opublikowały Dressler Dublin, Grupa Wydawnicza Foksal, Nasza Księgarnia, Books, Siedmioróg, Muza i Skrzat. Połowę całej produkcji wydano w województwie mazowieckim.
Wzrost liczby tytułów należy jednak zestawić ze stabilnym poziomem czytelnictwa oraz wynikami najnowszego badania Instytutu Książki poświęconego czytaniu dzieciom. Badanie jakościowe opublikowane w czerwcu 2026 roku wskazuje, że powszechne przekonanie o wartości wspólnej lektury nie zawsze przekłada się na regularną praktykę rodzinną.
Komiks urósł z 83 do 1579 tytułów
W 2013 roku Biblioteka Narodowa otrzymała 83 komiksy. W 2025 roku było ich 1579. Wyższą liczbę odnotowano jedynie w 2023 roku, gdy do zbioru trafiło wyjątkowo dużo publikacji przekazanych z opóźnieniem. Po pominięciu tego jednego roku wynik z 2025 byłby rekordowy.
Tylko 14% komiksów przeznaczono dla dzieci. Wśród publikacji dla młodzieży i dorosłych utwory zagraniczne stanowiły 88%.
Ponad połowę zagranicznych komiksów dla starszych odbiorców tworzyły książki japońskie, przede wszystkim manga. Komiksy amerykańskie odpowiadały za 20%, francuskie za 11%, a belgijskie za 4%.
Najwięcej komiksów wydały Story House Egmont, Waneko, Studio JG, JP Fantastica, Kotori, Lost in Time, Mucha Comics, Elemental i Kultura Gniewu.
Rozwój komiksu nie jest krótkim trendem. Oferta rosła przez kilkanaście lat, a manga stworzyła stały segment z regularnymi premierami, długimi seriami i odbiorcami przyzwyczajonymi do częstych zakupów.
Literatura faktu: historia, wspomnienia i reportaże
Biblioteka Narodowa zarejestrowała 2090 książek należących do literatury faktu, o ponad 200 więcej niż rok wcześniej. Wynik pozostał niższy niż w latach 2021–2023.
Największe grupy tworzyły:
| rodzaj publikacji | udział w literaturze faktu |
| Autobiografie, wspomnienia i pamiętniki | 31% |
| Reportaże | 18% |
| Biografie | 17% |
| Publicystyka | 16% |
| Wywiady | 10% |
| Dzienniki | 2% |
| Listy | 1% |
Publikacje historyczne stanowiły 28% całej literatury faktu. Około jednej czwartej historycznej części zbioru dotyczyło II wojny światowej. Widoczne były także genealogie rodzinne oraz książki opisujące doświadczenia społeczności lokalnych.
Pozostałe liczne obszary obejmowały politykę, muzykę, kino, sport, medycynę, sprawy kryminalne, podróże i biografie pisarzy.
Najwięcej książek tego typu opublikowały Znak, Czarne, Sine Qua Non, Dressler Dublin i Ridero.
Historia odpowiada za 38% książek popularnonaukowych
W 2025 roku ukazało się 1712 książek popularnonaukowych, o 65 więcej niż rok wcześniej. Wynik mógł oznaczać przerwanie spadku obserwowanego od 2018 roku, choć potwierdzenie zmiany będzie wymagało danych z kolejnych roczników.
Historia stanowiła 38% całej kategorii. Spośród popularnonaukowych książek historycznych 41% dotyczyło historii lokalnej: regionów, miejscowości, społeczności i rodzin. Kolejne 21% poświęcono II wojnie światowej.
Około 30% wszystkich książek popularnonaukowych wydały instytucje lokalne i publiczne. Muzea opublikowały 167 tytułów, stowarzyszenia i towarzystwa 119, fundacje 63, urzędy 46, biblioteki i archiwa 30, ośrodki kultury 23, a parki narodowe 22.
Dane pokazują rzeczywiste znaczenie muzeów, archiwów, bibliotek i organizacji lokalnych. Bez ich działalności oferta książek o historii regionalnej, zabytkach, architekturze, przyrodzie i dziedzictwie byłaby znacznie uboższa.
Problem leży często poza samą produkcją. Wiele takich publikacji ma ograniczoną dystrybucję, słabe metadane, niewidoczne strony produktowe albo jest dostępnych wyłącznie w kasie instytucji. Powstają wartościowe książki, których odbiorca spoza regionu nie potrafi znaleźć ani kupić.
Poradniki rosną głównie dzięki psychologii
Liczba poradników wzrosła z 1913 do 2191 tytułów, czyli o 14,5%. Była to jedna z największych zmian wśród głównych segmentów.
Poradniki psychologiczne stanowiły jedną czwartą kategorii. W latach 2013–2021 odpowiadały za 11–17% poradników. Od 2022 roku ich udział utrzymuje się między 22 a 25%. Nieznacznie więcej niż połowę książek psychologicznych stanowiły przekłady.
Znaczenie traciły książki dotyczące gospodarstwa domowego, przede wszystkim publikacje kulinarne. W latach 2013–2017 stanowiły od 19 do 23% poradników. W 2025 roku ich udział wyniósł 8%.
Raport wiąże tę zmianę z rozwojem Internetu. Przepisy, instrukcje i krótkie informacje praktyczne są powszechnie dostępne bez kupowania książki. Poradniki psychologiczne częściej oferują rozbudowaną interpretację relacji, zachowań i problemów, dlatego dłuższa, uporządkowana forma zachowuje wartość.
Przewodniki krajoznawcze stanowiły 19% poradników, a książki medyczne 15%. Ponad 60% przewodników po Polsce opublikowały urzędy, organizacje turystyczne, lokalne instytucje kultury i stowarzyszenia.
Eseistyka rośnie, ale nadal jest niewielkim segmentem
W 2025 roku Biblioteka Narodowa odnotowała 199 książek eseistycznych. Rok wcześniej było ich 174, a w 2023 roku 165. Wyższy wynik osiągnięto jedynie w 2021 roku.
Największą część stanowiły eseje o literaturze, filozofii i psychologii. Sztuki plastyczne odpowiadały za 10% kategorii, zagadnienia społeczne za 8%, historia za 6%, a muzyka, teatr i film za 4%.
Najwięcej książek eseistycznych opublikowały Austeria, Ridero, Karakter i Znak. Małopolska odpowiadała za 37% całej produkcji, wyprzedzając Mazowsze z wynikiem 32%.
Wzrost jest znaczący procentowo, lecz sama kategoria pozostaje niewielka. Na jedną książkę eseistyczną przypadało ponad jedenaście romansów lub popularnych powieści obyczajowych.
Dlaczego liczba książek naukowych nadal maleje?
W 2025 roku zarejestrowano 6516 książek naukowych, o 360 mniej niż rok wcześniej. W 2012 roku było ich 15 099. W ciągu trzynastu lat liczba zmalała o 8583 tytuły, czyli o 56,8%.
Spadku nie można wyjaśnić mniejszą liczbą pracowników naukowych. Grupa ta pozostaje względnie stabilna, a w ostatnich latach nieznacznie wzrosła.
Raport wskazuje przede wszystkim na system oceny dorobku, który mocniej premiuje artykuły w czasopismach niż monografie. Przywołane badanie praktyk publikacyjnych pokazało, że w latach 2013–2021 liczba monografii zgłaszanych przez polskich naukowców zmalała o 60%.
Znaczenie mogła mieć również zmiana zasad zatrudniania pracowników uczelni i instytutów. Od 2019 roku nie obowiązuje wcześniejszy wymóg uzyskania habilitacji w określonym terminie. Monografia nadal często towarzyszy postępowaniu habilitacyjnemu, ale mniejsza presja na zdobywanie stopnia mogła ograniczyć liczbę przygotowywanych książek.
Najwięcej książek naukowych dotyczyło prawa, administracji i opieki społecznej. Stanowiły 15% kategorii. Polityka i ekonomia odpowiadały za 12%, historia za 11%, technika i przemysł za 8%, teologia za 7%, a literaturoznawstwo za 6%.
Aż 41% książek naukowych opublikowały uczelnie lub instytuty Polskiej Akademii Nauk. Do największych wydawców należały C.H. Beck, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Wolters Kluwer, Wydawnictwo Adam Marszałek, Instytut Pamięci Narodowej oraz oficyny uniwersyteckie.
Spadek liczby monografii nie oznacza spadku produkcji wiedzy. Oznacza zmianę form, w których wyniki badań są publikowane i oceniane.
Książka fachowa przegrywa z aktualizowaną bazą
Liczba książek fachowych zmalała do 1540 tytułów. W 2019 roku było ich 2348. Szczególnie wyraźny spadek nastąpił podczas pandemii i nie został później odrobiony.
W przypadku prawa, podatków, medycyny, zarządzania i informatyki odbiorca potrzebuje informacji aktualnej. Druk zamyka stan wiedzy w określonym momencie. Baza elektroniczna może zostać poprawiona po zmianie przepisów, procedur lub standardów.
Publikacje prawnicze stanowiły 23% książek fachowych. Medycyna odpowiadała za 17%, a edukacja za 16%.
Biblioteka Narodowa wskazuje, że pandemia mogła przyspieszyć przenoszenie treści fachowych do e-booków i systemów cyfrowych. W statystyce egzemplarza obowiązkowego spadek dotyczy przede wszystkim publikacji drukowanych, niekoniecznie całej aktywności informacyjnej wydawców specjalistycznych.
Podręczników i książek do nauki języków jest mniej
W 2025 roku odnotowano 665 materiałów szkolnych i dydaktycznych wobec 724 rok wcześniej oraz 816 w 2023 roku. Tendencja spadkowa rozpoczęła się po 2014 roku, wraz z wprowadzeniem dotacji państwowych na podręczniki dla szkół podstawowych.
Jeden zestaw podręczników ma służyć kolejnym rocznikom, co ograniczyło częstotliwość wprowadzania nowych wydań. Znaczenie mają również niż demograficzny oraz przygotowania do zmian podstaw programowych planowanych od roku szkolnego 2026/2027.
Liczba książek do nauki języków obcych zmalała z 254 do 185, czyli o ponad 27%. Najwięcej publikacji przeznaczono do nauki angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego. Pojedyncze tytuły dotyczyły również między innymi ukraińskiego, japońskiego, niderlandzkiego, tureckiego, łaciny i kaszubskiego.
W szczegółowym omówieniu i tablicach raport podaje 665 materiałów dydaktycznych. W podsumowaniu znalazła się liczba 655. Najprawdopodobniej jest to błąd redakcyjny, dlatego w artykule przyjęto wartość występującą w rozdziale analitycznym oraz zestawieniu statystycznym.
Mniej albumów, ale liczba katalogów wystaw jest stabilna
Biblioteka Narodowa otrzymała 1214 albumów i książek artystycznych, o 79 mniej niż rok wcześniej.
Spadła głównie liczba albumów: z 539 w 2024 do 486 w 2025 roku. Liczba katalogów wystaw pozostała stabilna i wyniosła 676 wobec 694 rok wcześniej oraz 687 w 2023 roku.
Raport wskazuje na wysokie koszty produkcji albumów jako możliwą przyczynę słabszego wyniku. Publikacje wymagające dobrej jakości papieru, druku, reprodukcji i opracowania graficznego są drogie zarówno dla wydawcy, jak i dla odbiorcy.
Sztuki plastyczne stanowiły temat 77% albumów oraz książek artystycznych. Najwięcej tytułów wydały Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, Centrum Promocji Kultury Praga-Południe, BoSz, Zachęta, Biuro Wystaw Artystycznych w Kielcach i Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie.
Wynik potwierdza, że katalog wystawy pozostaje ważną formą dokumentowania działalności muzeów i galerii, nawet gdy droższe albumy są wydawane ostrożniej.
Co czwarta książka jest przekładem
Książki napisane oryginalnie po polsku stanowiły 67% wszystkich tytułów, dokładnie tyle samo co rok wcześniej. Udział przekładów na język polski wzrósł z 22 do 23%.
Publikacje łączące język polski z językiem obcym stanowiły 3% zbioru, a książki napisane w całości w językach obcych 2%. Kolejne 2% tworzyły publikacje częściowo tłumaczone z polskiego na języki obce.
W 2025 roku odnotowano 7355 przekładów na język polski:
| język oryginału | liczba przekładów |
| angielski | 4188 |
| japoński | 728 |
| francuski | 671 |
| niemiecki | 377 |
| włoski | 251 |
| hiszpański | 193 |
| szwedzki | 101 |
| łacina | 94 |
| rosyjski | 71 |
| norweski | 52 |
| ukraiński | 43 |
| koreański | 42 |
| duński | 36 |
| czeski | 35 |
| starożytna greka | 33 |
Wysoka pozycja języka japońskiego wynika głównie z rozwoju rynku mangi. Japoński stał się drugim najważniejszym językiem przekładu, wyprzedzając francuski i niemiecki.
Książki literackie odpowiadały za 60% wszystkich tłumaczeń. W nauce oraz publikacjach fachowych dominowały książki napisane po polsku, podczas gdy przekłady miały szczególnie duże znaczenie w beletrystyce, komiksach i literaturze młodzieżowej.
Mazowsze odpowiada za 38% produkcji
Polski ruch wydawniczy jest silnie skoncentrowany w kilku województwach:
| województwo | udział w produkcji książek |
| mazowieckie | 38% |
| małopolskie | 15% |
| wielkopolskie | 9% |
| śląskie | 7% |
Mazowsze odpowiadało za 72% komiksów, 52% książek fachowych, 52% książek do nauki języków obcych, 50% książek dla dzieci oraz 45% literatury kryminalnej i sensacyjnej.
Małopolska zajęła pierwsze miejsce w przypadku eseistyki z udziałem 37% oraz książek religijnych z wynikiem 34%.
Dane odnoszą się do miejsca wydania, najczęściej siedziby wydawcy. Nie opisują miejsca zamieszkania autora, lokalizacji drukarni ani regionów, w których książka znajduje odbiorców.
Które wydawnictwa opublikowały najwięcej tytułów?
| wydawca | liczba tytułów |
| Dressler Dublin | 751 |
| Helion | 494 |
| Story House Egmont | 391 |
| Ridero | 387 |
| C.H.Beck | 374 |
| Filia | 358 |
| Zaczytani | 329 |
| Znak | 327 |
| Waneko | 315 |
| Grupa Wydawnicza Foksal | 306 |
| Wydawnictwo Naukowe PWN | 293 |
| Wydawnictwo Kobiece | 253 |
| Wolters Kluwer | 235 |
| Studio JG | 225 |
| Warszawska Firma Wydawnicza | 203 |
Ranking nie pokazuje przychodów, zysków, nakładów ani liczby sprzedanych egzemplarzy. Porównuje wyłącznie liczbę tytułów przekazanych Bibliotece Narodowej.
Wysoka pozycja może wynikać z publikowania licznych części serii komiksowych, książek dziecięcych, wznowień, publikacji specjalistycznych albo działalności w modelu self-publishingowym. Duża liczba pozycji bibliograficznych nie musi oznaczać dominacji ekonomicznej.
Więcej tytułów nie oznacza lepszych warunków pracy
Rosnąca produkcja literatury powinna zostać zestawiona z sytuacją osób tworzących książki.
Raport Kondycja zawodowa i warunki pracy osób tworzących książki w Polsce powstał na podstawie sondażu przeprowadzonego wśród 663 osób oraz 75 wywiadów pogłębionych. Około 90% badanych uzyskiwało z twórczości dochód nieprzekraczający minimalnego miesięcznego wynagrodzenia. Tylko 25% utrzymywało się wyłącznie z pracy twórczej.
Aż 72% respondentów nie posiadało oszczędności w dobrowolnych systemach emerytalnych. W badaniu sondażowym 15% osób deklarowało brak dostępu do świadczeń społecznych. Wśród najczęściej wskazywanych problemów znalazły się słaba pozycja negocjacyjna, nieprzejrzyste raportowanie sprzedaży oraz dominacja umów cywilnoprawnych.
Liczba tytułów może więc rosnąć przy niskich wynagrodzeniach, niestabilności zatrudnienia i rozdrobnieniu sprzedaży. Bibliografia pokazuje, że książka została opublikowana. Nie odpowiada na pytanie, czy jej autor, tłumacz, redaktor lub ilustrator otrzymał wynagrodzenie odpowiadające nakładowi pracy.
Książek przybywa, księgarń nadal jest mało
Na koniec marca 2026 roku w Ogólnopolskiej Bazie Księgarń zarejestrowane były 1592 placówki, w tym 921 księgarń niezależnych. Podmioty niesieciowe stanowiły 58% bazy.
Baza nie jest obowiązkowym rejestrem wszystkich punktów sprzedaży, dlatego jej danych nie należy traktować jako kompletnego spisu. Pozwala jednak obserwować utrzymującą się słabość stacjonarnej infrastruktury księgarskiej.
Powstaje wyraźna dysproporcja. Liczba tytułów rośnie, natomiast możliwości fizycznej ekspozycji są ograniczone. Książka ma mniej czasu na półce, szybciej ustępuje kolejnym premierom i coraz mocniej zależy od sprzedaży internetowej, promocji cenowych oraz widoczności w serwisach i mediach społecznościowych.
Ustawa o ochronie rynku książki nadal pozostaje na etapie prac
W listopadzie 2025 roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przedstawiło trzy filary planowanej ustawy o ochronie rynku książki:
- jednakową cenę nowej książki przez 12 miesięcy,
- maksymalny rabat dystrybucyjny wynoszący 45% i zakaz dodatkowych opłat,
- obowiązkowe kwartalne przekazywanie danych sprzedażowych do Głównego Urzędu Statystycznego.
Trzeci element ma szczególne znaczenie w kontekście raportu Biblioteki Narodowej. Polska dysponuje rozbudowanymi danymi o liczbie tytułów, językach, typach publikacji i miejscu wydania. Nadal brakuje jednak publicznego systemu pokazującego rzeczywistą sprzedaż poszczególnych książek we wszystkich kanałach.
W maju 2026 roku Polska Izba Książki informowała, że nadal oczekuje na publikację szczegółowego projektu ustawy. W lipcu dyskusja objęła także postępowanie wyjaśniające UOKiK dotyczące rynku książek, e-booków i audiobooków. Urząd wysłał ankiety do 25 największych wydawców, czterech średnich, czterech mniejszych oraz największych podmiotów rynku cyfrowego i dystrybucji. Polska Izba Książki uznała tę grupę za zbyt małą, aby przedstawić pełny obraz branży.
Na 29 lipca 2026 roku publiczna debata nadal opiera się więc głównie na ogłoszonych założeniach, raportach branżowych oraz badaniu konkurencji, a nie na uchwalonych regulacjach.
Co ruch wydawniczy 2025 mówi wydawcom?
Pierwszy wniosek dotyczy liczby premier. Zwiększanie oferty nie gwarantuje wzrostu sprzedaży. Przy stabilnym poziomie czytelnictwa i spadku liczby sprzedanych egzemplarzy kolejne tytuły dzielą między siebie ograniczoną uwagę odbiorców.
Drugi dotyczy polskich autorów. Rodzima literatura stanowi większość romansów, kryminałów i fantastyki. Wydawcy nie muszą opierać programu wyłącznie na sprowadzaniu zagranicznych trendów. Polski rynek potrafi tworzyć własne serie, nazwiska i rozpoznawalne gatunki.
Trzeci dotyczy cyklu życia książki. Duża liczba premier skraca czas promocji. Wydawnictwo, które po kilku tygodniach przenosi uwagę na następny tytuł, traci możliwość budowania dłuższej sprzedaży katalogowej.
Czwarty dotyczy danych. Sama liczba wydanych książek nie wystarcza do podejmowania decyzji. Potrzebne są informacje o sprzedaży, zwrotach, cenach transakcyjnych, kanałach dystrybucji, kosztach pozyskania odbiorcy oraz czasie utrzymywania się tytułu na rynku.
Piąty dotyczy metadanych i treści. Przy rosnącej liczbie książek opis wydawcy nie może być wyłącznie krótką notą promocyjną. Tytuł potrzebuje pełnej strony produktowej, fragmentu, informacji o autorze, poprawnej kategoryzacji, danych bibliograficznych oraz materiałów odpowiadających na pytania potencjalnych czytelników.
Co dane mówią muzeom i instytucjom kultury?
Muzea, biblioteki, archiwa, samorządy, fundacje i stowarzyszenia odpowiadają za znaczącą część książek popularnonaukowych, historycznych, informacyjnych, artystycznych i popularyzatorskich.
Największy potencjał mają publikacje dotyczące historii lokalnej, dziedzictwa, architektury, konkretnych społeczności, wystaw i zbiorów. Raport potwierdza, że takie książki regularnie powstają i stanowią istotną część oferty historycznej.
Słabym punktem pozostaje dostępność. Instytucja może przygotować wartościową książkę, a następnie ograniczyć jej zasięg przez brak sklepu internetowego, niedokładny opis, niedostępny fragment albo stronę opartą na skanie okładki i jednym zdaniu.
Publikacja instytucjonalna powinna mieć:
- osobną stronę z pełnym opisem,
- poprawne dane autora, redaktora, wydawcy i numer ISBN,
- spis treści lub fragment,
- informację o możliwości zakupu,
- tekstowe opisy ilustracji i obiektów,
- powiązania z wystawą, kolekcją i artykułami tematycznymi,
- wersję dostępną dla wyszukiwarek i systemów AI,
- trwały adres, który nie zniknie po zakończeniu projektu.
Wydanie książki zamyka etap redakcyjny. Dopiero jej udostępnienie, opisanie i dystrybucja decydują, czy trafi poza grono osób odwiedzających daną instytucję.
Ruch wydawniczy 2025: wzrost liczby tytułów, ale nie całego rynku
Wynik 31 595 książek jest lepszy niż rok wcześniej. Nie stanowi jednak dowodu na poprawę kondycji wszystkich uczestników rynku.
Rosła literatura, zwłaszcza ambitna proza, fantastyka, kryminały, książki dziecięce i komiksy. Zwiększała się również liczba poradników i literatury faktu. W wielu popularnych gatunkach dominowali polscy autorzy.
Równocześnie od lat maleje liczba książek naukowych, fachowych i szkolnych. Wiedza specjalistyczna przenosi się do innych formatów, a system nauki ogranicza znaczenie monografii. Wysokie koszty wpływają na ofertę albumową, a cyfrowe narzędzia wypierają część publikacji praktycznych.
Rynek produkuje więcej tytułów dla odbiorców czytających w czasie wolnym, ale robi to przy stabilnym wskaźniku czytelnictwa, słabej sytuacji ekonomicznej twórców, ograniczonej liczbie księgarń oraz niepełnych danych sprzedażowych.
Ruch wydawniczy 2025 pokazuje aktywność i różnorodność polskich wydawców. Pokazuje też rosnącą konkurencję o tę samą uwagę, ten sam budżet i coraz krótszy czas obecności książki na rynku.
Ruch wydawniczy 2025 – FAQ
Ile książek wydano w Polsce w 2025 roku?
Biblioteka Narodowa zarejestrowała 31 595 tytułów książek. Było ich o 933 więcej niż w 2024 roku, ale mniej od średniej z ostatniej dekady, wynoszącej 33 346 tytułów rocznie.
Czym jest raport „Ruch Wydawniczy w Liczbach 2025”?
Jest to rocznik Biblioteki Narodowej przedstawiający statystyki publikacji otrzymanych w ramach egzemplarza obowiązkowego. Raport obejmuje między innymi liczbę tytułów, typy książek, tematykę, języki, przekłady, wydawców i miejsca wydania.
Jakich książek wydawano najwięcej?
Największą kategorią były książki literackie. W 2025 roku odnotowano 12 133 takie publikacje, stanowiące 38% całej produkcji.
Jakie rodzaje książek rosły najszybciej?
Wyraźnie wzrosła liczba publikacji zaliczonych przez BN do literatury pięknej, książek dla dzieci, poradników, fantastyki, komiksów i literatury faktu.
Jakich publikacji wydawano coraz mniej?
Malała liczba książek naukowych, fachowych, materiałów szkolnych, książek do nauki języków obcych oraz albumów.
Dlaczego spada liczba książek naukowych?
Najważniejszą przyczyną wskazaną w raporcie jest system oceny dorobku naukowego, który mocniej premiuje artykuły w czasopismach niż monografie. Znaczenie mogły mieć także zmiany zasad dotyczących habilitacji.
Czy więcej tytułów oznacza wzrost rynku książki?
Nie można wyciągnąć takiego wniosku na podstawie samej produkcji. Liczba tytułów wzrosła, ale NielsenIQ odnotował spadek wolumenu sprzedaży drukowanych książek w Polsce o 4,9%, a poziom czytelnictwa utrzymał się na poziomie 41%.
Jaki gatunek osiągnął rekord w 2025 roku?
Rekord osiągnęła fantastyka, której odnotowano 873 tytuły. Rekordowy był również wynik kategorii określanej przez Bibliotekę Narodową jako literatura piękna – 3027 publikacji.
Ile książek przetłumaczono na język polski?
Zarejestrowano 7355 przekładów. Najwięcej tłumaczono z angielskiego, japońskiego, francuskiego i niemieckiego.
Dlaczego język japoński zajmuje drugie miejsce?
Wynik jest związany przede wszystkim z rozwojem mangi. W 2025 roku przetłumaczono z japońskiego 728 książek.
Który wydawca opublikował najwięcej tytułów?
Największą liczbę pozycji odnotowano w przypadku Dressler Dublin – 751. Ranking dotyczy liczby tytułów, a nie przychodów, nakładów ani sprzedaży.
Czy raport obejmuje sprzedaż e-booków i audiobooków?
Raport opisuje przede wszystkim produkcję wydawniczą na podstawie egzemplarzy obowiązkowych. Nie jest pełnym badaniem sprzedaży książek drukowanych, e-booków i audiobooków we wszystkich kanałach.
Źródła:
- Biblioteka Narodowa, Opublikowano więcej tytułów książek w 2025 roku, 6 lipca 2026, dostęp: 31 lipca 2026.
- Biblioteka Narodowa, Stan czytelnictwa w Polsce w 2025 roku, 2026, dostęp: 31 lipca 2026.
- Chajbos-Walczak Katarzyna, Skowrońska Marta, Rosińska Monika, Dlaczego nie czytamy dzieciom?, raport przygotowany na zlecenie Instytutu Książki, 2026; informacja o publikacji z 23 czerwca 2026, dostęp: 31 lipca 2026.
- Dawidowicz-Chymkowska Olga, Ruch Wydawniczy w Liczbach. Tom 81: 2025. Książki, Biblioteka Narodowa, Warszawa 2026, 174 s., dostęp: 31 lipca 2026.
- Dzięglewski Mariusz, Kondycja zawodowa i warunki pracy osób tworzących książki w Polsce, raport przygotowany przez includLab na zlecenie Instytutu Książki, Kraków 2025, dostęp: 31 lipca 2026.
- Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Rozpoczynamy proces legislacyjny projektu Ustawy o ochronie rynku książki, 13 listopada 2025, dostęp: 31 lipca 2026.
- NielsenIQ BookData, GfK Entertainment, International Book Markets 2025: Fiction Continues to Drive Growth as Non-fiction Remains under Pressure and Price Increases Partially Slow Down, 16 marca 2026, dostęp: 31 lipca 2026.
- Ogólnopolska Baza Księgarń, Liczba księgarń niezależnych i sieciowych w OBK, 30 marca 2026, dostęp: 31 lipca 2026.
- Polska Izba Książki, Ustawa o ochronie rynku książki – czekamy na projekt, 22 maja 2026, dostęp: 31 lipca 2026.
- Polska Izba Książki, Pismo Prezesa PIK do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, 9 lipca 2026, dostęp: 31 lipca 2026.



