Wydawnictwa współpraca

O mnie

Nie piszę historii. Porządkuję to, co z nią robimy.

Zajmuję się komunikacją historyczną na styku kultury, pamięci i współczesnej narracji. Pracuję z treścią tam, gdzie historia przestaje być tylko wiedzą, a zaczyna działać jako doświadczenie, narzędzie tożsamości i element debaty publicznej.

Wszyscy dziś opowiadają historie.
Ja pokazuję jak, dlaczego i z jakim skutkiem to robią.

Interesuje mnie to, jak przeszłość funkcjonuje dziś w kulturze i codzienności: w książkach, muzeach, przestrzeni publicznej, popkulturze, marketingu i komunikacji instytucji. Analizuję, w jaki sposób historia jest upraszczana, estetyzowana, wykorzystywana albo przemilczana — oraz jakie konsekwencje to niesie dla odbiorcy.

Historia nie działa sama.
Zawsze działa przez narrację.

Czym się naprawdę zajmuję

Nie wchodzę w projekty po to, żeby „ładniej napisać”.
Wchodzę wtedy, gdy trzeba uporządkować sens, strukturę i kierunek narracji.

Projektuję i porządkuję treści dla:

  • wydawnictw,
  • muzeów,
  • instytucji kultury,

czyli tam, gdzie język ma znaczenie, a historia niesie odpowiedzialność.

Pracuję z:

  • narracją muzealną i wystawienniczą,
  • komunikacją instytucji kultury,
  • opisami książek i projektami wydawniczymi,
  • analizą sposobów, w jakie historia funkcjonuje w kulturze popularnej i marketingu.

Zawsze punktem wyjścia jest jedno pytanie:
co ta opowieść robi z odbiorcą?

Jak myślę o historii

Z wykształcenia jestem historykiem.
To nie jest element biografii – to narzędzie pracy.

Historia uczy krytycznego myślenia, pracy ze źródłami i odpowiedzialności za sens. Te kompetencje przenoszę bezpośrednio na projektowanie narracji i analizę komunikacji historycznej.

Dlatego:

  • zaczynam od sensu, nie od formy,
  • często proponuję audyt treści jako pierwszy etap,
  • piszę dopiero wtedy, gdy wiadomo, co naprawdę ma wybrzmieć.

Kultura pamięci to nie dekoracja

Duża część mojej pracy dotyczy kultury pamięci, dziedzictwa i tematów wrażliwych społecznie. W tym obszarze szczególnie ważne są dla mnie:

  • odpowiedzialny język,
  • świadomość kontekstu,
  • unikanie uproszczeń i propagandowych skrótów.

Interesuje mnie patriotyzm w muzeach, narracje państwowe, miejskie opowieści o przeszłości oraz to, jak historia staje się produktem, doświadczeniem i narzędziem autorytetu – często bez refleksji nad konsekwencjami.

Dlatego zajmuję się także brandingiem dziedzictwa i marketingiem dziedzictwa, rozumianymi nie jako sprzedaż historii, lecz jako zarządzanie narracją o przeszłości.


Kiedy współpraca ma sens

Najlepiej pracuje mi się z zespołami, które:

  • chcą myśleć o treści strategicznie,
  • traktują odbiorcę poważnie,
  • wiedzą, że historia ma długie życie.

Nie podejmuję się projektów, w których historia jest wyłącznie estetycznym dodatkiem albo nośnikiem marketingowym bez refleksji nad sensem.


Nie pomagam opowiadać historii lepiej.
Pomagam zdecydować, jaką historię w ogóle opowiadać – i po co.

Jeśli pracujesz z historią i masz wrażenie, że narracja zaczyna Ci się wymykać – porozmawiajmy.

Masz projekt, w którym historia potrzebuje dobrej narracji?