Beksiński w Poznaniu na MTP. 119 prac i pół wieku twórczości

9 min czytania

Do 18 października 2026 roku w hali 1A Międzynarodowych Targów Poznańskich można oglądać 119 prac Zdzisława Beksińskiego: 76 obrazów, 30 fotografii i 13 rysunków. Ekspozycja prowadzi przez około pięćdziesiąt lat działalności artysty – od fotograficznych eksperymentów z lat 50. po późne, bardziej oszczędne kompozycje malarskie. Jej największą wartością jest skala oraz możliwość zobaczenia dzieł pochodzących ze zbiorów Muzeum Historycznego w Sanoku i kolekcji prywatnych.

Beksiński w Poznaniu – najważniejsze informacje

Termin: 18 lipca–18 października 2026 roku
Miejsce: hala 1A MTP, ul. Głogowska 18, wejście przez bramę nr 10
Liczba prac: 76 obrazów, 30 fotografii i 13 rysunków
Godziny w lipcu i sierpniu: 10.00–20.00
Godziny we wrześniu i październiku: 11.00–19.00
Bilet normalny: 60 zł
Bilet ulgowy: 45 zł
Bilety rodzinne: 140 zł lub 180 zł
Dzieci do 6. roku życia: bezpłatnie
Audioprzewodnik: bezpłatny, potrzebne są telefon z internetem i własne słuchawki
Oficjalny czas zwiedzania: 40–60 minut; realnie warto przeznaczyć około 75–90 minut.

Wystawa Beksińskiego, która nie kończy się na „okresie fantastycznym”

Największą zaletą poznańskiej ekspozycji jest odejście od modelu wystawy złożonej wyłącznie z najbardziej rozpoznawalnych, fantastycznych obrazów. Malarstwo zajmuje główną część hali, ale droga do niego prowadzi przez fotografie, rysunki oraz krótką prezentację abstrakcji.

Zwiedzanie rozpoczynają prace fotograficzne z lat 50. Beksiński nie traktował aparatu jedynie jako narzędzia dokumentacji. Kadrował ciała i twarze, eksperymentował z perspektywą, światłem, fakturą i montażem. W 1957 roku związał się z Bronisławem Schlabsem i Jerzym Lewczyńskim. Ich nieformalna grupa poszukiwała fotografii odchodzącej od prostego odwzorowania rzeczywistości. Późniejszy „Pokaz zamknięty” z 1959 roku został uznany za jedno z najważniejszych wydarzeń polskiej fotografii eksperymentalnej.

Dopiero później pojawiają się rysunki z lat 1955–1970. Pokazują zainteresowanie ludzką figurą, deformacją, napięciem pomiędzy organizmem i mechaniczną konstrukcją. Wątki kojarzone później z malarstwem Beksińskiego były obecne znacznie wcześniej, co doskonale widać na rysunkach, choć wykorzystywał wówczas inne techniki i bardziej linearną formę. Muzeum Historyczne w Sanoku posiada kilka tysięcy jego szkiców i rysunków z różnych okresów działalności.

Od abstrakcji do malarstwa fantastycznego

W latach 60. Beksiński tworzył reliefy, rzeźby i obrazy abstrakcyjne. Interesowała go struktura powierzchni oraz relacja między światłem i materią. Przejście do malarstwa figuratywnego nie było nagłą zmianą zainteresowań. Formy przypominające ciała, głowy, kości i zdeformowane konstrukcje stopniowo zaczęły wyłaniać się z abstrakcyjnych kompozycji.

Za początek najbardziej znanego etapu działalności artysty przyjmuje się wystawę przygotowaną w Warszawie w 1972 roku. Pojawiły się wówczas pejzaże, monumentalne budowle, postacie i przestrzenie określane później mianem okresu fantastycznego. Popularność tych prac na wiele lat przesłoniła inne części dorobku Beksińskiego.

Poznańska wystawa pozwala sprawdzić, jak bardzo ten etap był wewnętrznie zróżnicowany. Obok rozbudowanych kompozycji z lat 70. znajdują się późniejsze obrazy, w których ograniczona została liczba postaci, rekwizytów i elementów pejzażu. W latach 80. i 90. Beksiński coraz większą wagę przywiązywał do sposobu malowania, światła, faktury i relacji barw. Temat schodził na dalszy plan.

Jarosław Serafin, dyrektor Muzeum Historycznego w Sanoku, wskazuje szczególnie na późne prace. Są mniej popularne od obrazów fantastycznych, ale pokazują techniczną precyzję i stopniowe oczyszczanie kompozycji z rozbudowanej symboliki. Jako ważny przykład wymienia obraz „RŁ” z 2003 roku.

Beksiński bez obowiązkowej instrukcji obsługi

Jedna z plansz na wystawie przywołuje słowa artysty:

„Malarz powinien «widzieć» i – jak sądzę – nie musi rozumieć tego, co widzi. […] Obrazy są do oglądania, a reszta jest milczeniem”.

Te słowa dobrze wyjaśniają sposób przygotowania ekspozycji. Opisy nie próbują przypisywać każdej czaszce, krzyżowi czy zdeformowanej postaci jednego znaczenia. Beksiński wielokrotnie odrzucał interpretacje oparte na prostym odczytywaniu symboli. Nie nadawał również tytułów większości obrazów, ponieważ nie chciał kierować odbiorcy ku gotowej historii.

Dyrektor Muzeum Historycznego w Sanoku przyznaje, że osobiste odczytywanie obrazów może wzmacniać kontakt ze sztuką Beksińskiego, nawet jeśli pozostaje sprzeczne z deklarowanym stanowiskiem artysty. Najuczciwsze podejście polega więc na rozdzieleniu dwóch rzeczy: Beksiński nie przypisywał pracom jednoznacznych znaczeń, ale odbiorca ma prawo reagować na nie zgodnie z własnym doświadczeniem.

Jak przygotowano wystawę Beksińskiego na MTP?

Ekspozycja zajmuje ponad 1000 metrów kwadratowych. Na zdjęciach z hali widać ciemnoszare ściany, punktowe oświetlenie, szerokie przejścia i ławki ustawione w środkowej części sali. Obrazy nie są stłoczone, a światło zostało skierowane przede wszystkim na prace. Przemysłowa konstrukcja hali pozostaje widoczna, ale nie konkuruje z ekspozycją.

Oszczędna aranżacja pasuje do charakteru pokazu. Nie próbuje zamieniać wystawy w widowisko multimedialne ani budować sztucznego „świata Beksińskiego”. Zwiedzający ogląda oryginały, a nie wielkoformatowe projekcje lub animacje zastępujące kontakt z dziełami.

Plansze zostały przygotowane po polsku i angielsku. Wprowadzają w biografię oraz kolejne etapy działalności artysty, ale zawierają sporo tekstu. Bezpłatny audioprzewodnik będzie wygodniejszym rozwiązaniem dla osób, które wolą oglądać prace zamiast czytać dłuższe opisy na ścianach.

Organizator szacuje czas zwiedzania na 40–60 minut. Przy 119 pracach oznaczałoby to szybkie przejście przez ekspozycję. Osoba korzystająca z audioprzewodnika, czytająca plansze i zatrzymująca się przy obrazach powinna przeznaczyć przynajmniej 75–90 minut. Regulamin określa również limit 200 osób przebywających jednocześnie na wystawie, dlatego spokojniejszego zwiedzania można spodziewać się rano i w dni powszednie.

„Powrót po 36 latach”? Hasło wymaga sprostowania

W materiałach promocyjnych wystawa jest przedstawiana jako powrót Beksińskiego do Poznania po 36 latach. Podstawą tej informacji jest duża ekspozycja otwarta w październiku 1990 roku w poznańskim BWA „Arsenał”. Pokazano wtedy około 60 prac pochodzących między innymi ze zbiorów muzealnych w Sanoku, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu i Bydgoszczy.

Dosłowne stwierdzenie, że od 1990 roku w Poznaniu nie organizowano wystaw Beksińskiego, jest jednak nieprawdziwe. W 2003 roku Galeria Profil w Centrum Kultury Zamek prezentowała jego obrazy, fotomontaże, grafikę komputerową i prace modyfikowane cyfrowo. W 2005 roku odbyła się wystawa „Zdzisław Beksiński. Prace na papierze z lat 1957–1962”. Na przełomie 2009 i 2010 roku zorganizowano trzecią prezentację z cyklu „Beksiński znany i nieznany”, poświęconą postaci ludzkiej i zwierzęcej.

Obecną ekspozycję można więc uczciwie określić jako pierwszą tak dużą, przekrojową i zdominowaną przez malarstwo wystawę Beksińskiego w Poznaniu od 1990 roku. Nie jest natomiast pierwszą prezentacją jego twórczości w mieście od 36 lat. Różnica jest istotna, zwłaszcza w artykule, który ma wykraczać poza przepisywanie materiałów promocyjnych.

Poznański kontekst sięga zresztą dalej niż 1990 rok. W 1957 roku Beksiński uczestniczył tutaj w międzynarodowej wystawie fotografii „Krok w nowoczesność”, zorganizowanej przez Bronisława Schlabsa. Poznał wtedy Schlabsa i Jerzego Lewczyńskiego, z którymi rozpoczął kilkuletnią współpracę. Dzisiejsza wystawa wraca więc do miasta ważnego dla początkowego etapu jego drogi artystycznej.

Skąd pochodzą obrazy prezentowane na MTP?

Większość eksponatów została wypożyczona z Muzeum Historycznego w Sanoku, które na mocy testamentu stało się jedynym spadkobiercą Zdzisława Beksińskiego. Instytucja przejęła kilka tysięcy obrazów, rysunków, fotografii, grafik i materiałów archiwalnych. Największą stałą prezentację twórczości artysty można oglądać w Galerii Zdzisława Beksińskiego na zamku w Sanoku.

Poznański pokaz uzupełnia 20 dzieł z kolekcji prywatnych, które rzadko są prezentowane publicznie. Ten element zwiększa wartość wystawy również dla osób znających galerię sanocką. MTP nie zastąpi wizyty w Sanoku, gdzie znajduje się największy i najbardziej kompletny zbiór, ale daje możliwość zobaczenia odmiennego wyboru prac oraz zestawienia ich w tymczasowej, przekrojowej narracji.

Czy warto zobaczyć wystawę „Beksiński w Poznaniu”?

Tak. Szczególnie wtedy, gdy Beksiński kojarzy się komuś głównie z reprodukcjami kilku najbardziej popularnych obrazów. Oryginały pokazują szczegóły niewidoczne w albumach i Internecie: fakturę powierzchni (a jest co dostrzegać), sposób prowadzenia światła, drobne przejścia kolorystyczne oraz skalę kompozycji. Wystawa pozwala również zobaczyć, że fotografia, rysunek i abstrakcja nie były pobocznymi epizodami, lecz częściami jednej, konsekwentnie rozwijanej działalności.

Cena biletu normalnego – 60 zł – jest wysoka, zwłaszcza przy oficjalnie podawanym czasie zwiedzania wynoszącym 40–60 minut. Warto jednak uwzględnić liczbę oryginalnych prac, udział kolekcji sanockiej, 20 dzieł prywatnych oraz bezpłatny audioprzewodnik. Najgorszym rozwiązaniem byłoby przejście całej hali w tempie narzuconym przez marketingowy szacunek czasu.

Największą wartością poznańskiej wystawy Beksińskiego nie jest liczba rozpoznawalnych obrazów, lecz możliwość zobaczenia, jak konsekwentnie zmieniał własny język – od fotografii po późne malarstwo.

Jak dojechać na wystawę Beksińskiego w Poznaniu?

Wejście znajduje się przy ul. Głogowskiej 18, przez bramę nr 10 MTP. Teren targów leży przy dworcu Poznań Główny. Przejście pieszo zajmuje około pięciu–dziesięciu minut. W pobliżu znajdują się przystanki Most Dworcowy, Dworzec Zachodni, Poznań Główny i Bałtyk. Przy ul. Głogowskiej 11 działa podziemny parking PWK z 650 miejscami.

Co warto wiedzieć przed wejściem?

Na wystawie można wykonywać zdjęcia bez lampy błyskowej, dodatkowego oświetlenia, statywu i profesjonalnych akcesoriów. Filmowanie jest zabronione. Regulamin zakazuje również wnoszenia plecaków, napojów, szklanych opakowań, długich parasoli oraz bagażu przekraczającego 30 litrów. Po opuszczeniu przestrzeni ekspozycyjnej nie można wrócić na wystawę na tym samym bilecie.

Bilety kupione na konkretną godzinę dają pierwszeństwo wejścia, ale oznaczona godzina pozostaje orientacyjna. Przy osiągnięciu limitu 200 zwiedzających obsługa może poprosić o krótkie oczekiwanie.


Wystawa Beksińskiego w Poznaniu – FAQ

Do kiedy trwa wystawa Beksińskiego na MTP?
Wystawa „Beksiński w Poznaniu” trwa do 18 października 2026 roku.

Ile prac Beksińskiego pokazano w Poznaniu?
Ekspozycja obejmuje 119 prac: 76 obrazów, 30 fotografii i 13 rysunków.

Ile kosztują bilety?
Bilet normalny kosztuje 60 zł, ulgowy 45 zł. Bilet rodzinny dla dwóch dorosłych i jednego dziecka kosztuje 140 zł, a dla dwóch dorosłych i dwojga dzieci – 180 zł. Dzieci do 6. roku życia wchodzą bezpłatnie.

Czy na wystawie można robić zdjęcia?
Tak, ale bez lampy błyskowej, statywów, dodatkowego oświetlenia i profesjonalnych akcesoriów. Filmowanie jest zabronione.

Ile czasu potrzeba na zwiedzanie?
Organizator podaje 40–60 minut. Na spokojne obejrzenie prac, przeczytanie opisów i skorzystanie z audioprzewodnika lepiej przeznaczyć około 75–90 minut.

Czy warto iść na wystawę po wizycie w Sanoku?
Tak, ponieważ w Poznaniu znajduje się również 20 prac z kolekcji prywatnych. Wystawa nie zastępuje galerii sanockiej, ale prezentuje własny, przekrojowy wybór obejmujący fotografie, rysunki i malarstwo.


Źródła:

  • Oficjalna strona wystawy „Beksiński w Poznaniu” – daty, miejsce, liczba prac, ceny i audioprzewodnik.
  • Muzeum Sztuki Fantastycznej, „Beksiński w Poznaniu” – program, godziny i bilety.
  • Kultura Poznań, karta wydarzenia – zakres wystawy, 20 prac prywatnych i układ chronologiczny.
  • Kultura Poznań, „Beksiński bez zahamowań” – wypowiedzi dyrektorów muzeów i opis późnego okresu.
  • Muzeum Historyczne w Sanoku, „Życie i twórczość” – biografia, rozwój twórczości i status spadkobiercy.
  • Galeria Miejska Arsenał – archiwum wystawy z 1990 roku.
  • Oficjalny serwis Poznania – wystawy z lat 2003, 2005 i 2009–2010.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.